Zatkało mnie gdy spojrzałam przez okno idąc już właściwie spać.Nad dachami pojawiła się czerwona kula...
złapałam aparat ,wymieniłam obiektyw ,chwilkę to trwało .Z balkonu na nastawach fajerwerkowych sfociłam tę pomarańczkę na niebie.Przez te kilka minut zmienił odcień ale nadal był niesamowity.
Czy u Was było podobnie?
Nie wiem dlaczego ? ;( może wyguglać rodzinka miau ? U mnie wszystko działa... Dziękujemy za życzenia ...wakacje z kiciusiami wesołe ,ale choróbsko sie Emi przyplątało to słabo ...no i dziś trudny dzień dla Kajtka ...doczekał zabiegu .Trzeba przetrwać Buziole.
Niezwykły ksieżyc. U mnie chyba takiego nie było, a może nie zauważyłam. Zwykle widzę tylko "bladą twarz". Uściski !
OdpowiedzUsuńEwo, dlaczego nie mogę dostać się do Kiciusiowa ? Ściskam Was serdecznie, Emilce życzę wesołych wakacji, a Wam duzo radosci.
OdpowiedzUsuńNie wiem dlaczego ? ;( może wyguglać rodzinka miau ? U mnie wszystko działa...
OdpowiedzUsuńDziękujemy za życzenia ...wakacje z kiciusiami wesołe ,ale choróbsko sie Emi przyplątało to słabo ...no i dziś trudny dzień dla Kajtka ...doczekał zabiegu .Trzeba przetrwać Buziole.