ZAKĄTKI WSPOMNIEŃ

niedziela, 13 maja 2012

Spotkanie w powodzi kwiatów

Wczoraj spotkałyśmy się na corocznym zlocie blogowiczek .
Mam szczęście, że dziewczyny wybrały Wrocław.
Z taką kondycją jak obecnie chyba nie wybrałabym się w świat.
Tym bardziej podziwiam koleżanki ,które pokonały wiele km. by nas zaszczycić swoją obecnością .Było super ! Dzięki VI która koordynowała wszystko .Nawet kapryśna pogoda musiała się rozpromienić .
Odwiedziłyśmy Ogród Japoński (jeszcze w deszczu) potem zabytkowym tramwajem do Ogrodu Botanicznego ponownie utonąć w powodzi kwiatów.
Bardzo ciepłe przyjacielskie relacje dają nadzieję ,że jest jeszcze życie na tej planecie .
Trafić trzeba na odpowiednich ludzi.
I tu okazuje się ,że za pośrednictwem internetu i blogów cudownie się jednoczą pokrewne dusze .
A aparaty które dzierżymy w łapkach są jeszcze jednym spajającym ogniwem bo nic tak ludzi nie łączy jak wspólna pasja.Cieszę się ogromnie ,że nasze kontakty przestały być wyłącznie wirtualne.
Radośniej żyć i piękniej cieszyć się wiosną .Teraz ilekroć odwiedzę Botanik będę Was widziała na jego ścieżkach kochane przyjaciółki
.A stolik przy którym ucztowałyśmy improwizując co nieco zawsze wywoła ciepłe wspomnienia i uśmiech :)






2 komentarze:

  1. Dziękuję:-) To było takie źródełko dobrej energii, które dzięki fotkom zostanie aktywne jeszcze długi czas:-)
    Buziaki
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobra energia bezcenna... Po ogrodzie będą się przechadzały wspomnienia .Buziaki Agnieszko

    OdpowiedzUsuń