Nie da się ukryć ,że w wiosence jest MOC.
Ożywia umysł i ciało ,a taka wytęskniona od wielu tygodni moc ma gigantyczną.
Szarość wszechobecna ustępuje...dając miejsce kolorom a tym samym radości .
Moja depresja była już gęsta i mroczna .
Była ....
Pomału odzyskuję nadzieję na więcej słońca oraz przypływ sił fizycznych i duchowych .
Wczorajszy rodzinny spacer do Parku Szczytnickiego w poszukiwaniu wiosny ,mimo chłodu zewnętrznego był ciepły ...a ścieżki zdawały się prowadzić ku bardziej szczęśliwemu życiu .
 |
| Tylko w słonecznych plamach pojawia się delikatna zieleń ,w cieniu jeszcze dużo śniegu |
 |
| Ale jak się dobrze przyjrzeć... |
 |
| Można dostrzec złote słoneczka wśród zeszłorocznych liści |
 |
| Poprzetykane intensywnym fioletem |
 |
| Niektóre w rodzinnych grupkach ,wszystkie na baczność ! |
 |
| Niewinna biel przebiśniegów ,och jak cieszą takie widoki :) |
 |
| I mały nieco zaspany rudzielec wyskoczył ,szczęśliwy ,że można ogrzać się w promieniach słońca |
 |
| Hej ludzie ! fajnie was widzieć po długiej nieobecności |
Witaj :) Jak miło Cię widzieć. :) Urocze zdjęcia. Ja jeszcze siedzę w dołku pełnym śniegu... Może też mi się uda wyleźć. Dziś nawet motyla widziałam. Serdeczności :)
OdpowiedzUsuńWitaj Madziu ,bardzo się cieszę ,że zajrzałaś .Do końca tygodnia po śniegu nie będzie śladu ...takie są prognozy i chcę w to wierzyć .Wielkie buziole
OdpowiedzUsuńNo popatrz, 2 tygodnie od poprzedniego wpisu i jaka zmiana! Wiosna wręcz się rozszalała, jest coraz bardziej kolorowo i zielono. Po prostu cudnie. :))) Buziaki
UsuńWitaj, witaj. U nas śniegu już nie ma, widziałam dzisiaj cytrynka i ptaszki śpiewają na potęgę.Piękne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńDlugo mnie tutaj nie bylo, ale Ciebie tez nie...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cie serdecznie i posylam buziole!